Przysięga małżeńska – inna

Oczepiny są nieodzownym elementem wesela. Wy też je planujecie? Zabawy te nie powinny nikogo ośmieszać ani poniżać. Ani gości ani tym bardziej Państwa Młodych.. Już kilka razy spotkaliśmy się z tym że goście weselni jak usłyszeli hasło oczepiny to wręcz uciekali z sali i szli na spacer.. Niektórzy się wymykali tak żeby nie było to podejrzane ale niektórym taka konspiracja nie wychodziła.. ;)

 

Więc jak zapewnić dobrą zabawę i trochę humoru nie zmuszając gości do ucieczki? Może niech Młodzi zaczną i niech będzie to coś jak przysięga małżeńska – taka trochę inna.. Na kilku weselach już ją słyszeliśmy i niezmiennie rozśmiesza weselnych gości.. Jak brzmi? Poczytajcie..

Panna Młoda:

Kochany mężu.
Uroczyście przysięgam Tobie,
że nie zawiodę Cie nigdy, wstydu Ci nie narobię.
I nawet gdybyś był pijany,
nigdy nie odwrócę się do ściany.
Nie będę się z Tobą bić.
Nie zapuszczę żurawia do portfela Twego,
nie sięgnę po zaskórniaki, że do 1-szego.
Troskliwą opieką czule cię otoczę,
i na skacowaną główkę. gąbką czoło zmoczę.
Po balandze z kumplami, nie będę Cię spowiadać,
i smaczne śniadanka do łóżka podawać.
Ponadto przysięgam Tobie,
tyle dzieci Ci urodzić, ile w pocie czoła, potrafisz mi zrobić.
A gdybym Cię zawiodła,
zmarnowała życia choć kawałek,
niech mnie ukaże
sprawiedliwa teściowa i w jej ręku wałek.

Pan Młody:

Kochana żono.
Uroczyście przysięgam,
na świadków biorąc gości,
że kochać Cie będę mocno i dochowam wierności.
Nigdy złego słowa nie powiem o teściowej.
Oddawać będę wypłatę.
Przyrzekam uroczyście,
że nigdy się nie skuszę
na wędrówki po barach z kumplami nie ruszę.
Chętnie będę z Tobą śniadanka jadł w łóżku,
i wielkiej podzięce, całował po brzuszku.
Wszystkie kobietki
odstawię na stronę,
do końca życia,
będę kochał tylko żonę.
A gdybym słowa nie dotrzymał,
sprowokował łzy niewieście,
niech mnie ukarzą sprawiedliwi teście.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *